You are here
Home > pytanie o uwodzenie kobiet > Czy Kobieta, Która „Nikogo Nie Szuka” Jest Do Zdobycia?

Czy Kobieta, Która „Nikogo Nie Szuka” Jest Do Zdobycia?

Wiadomość od czytelnika

„Hej, mam 2 pytanka:

Zajeta dziewczyna pisze do mnie dlaczego byłem smutny dzisiaj,co tam u mnie słychać etc.Nie byłoby to dziwne tyle że ma chłopaka od ponad roku.
Czy myślisz że jak dziewczyna nie szuka chłopaka a nawet nie chce go mieć to w danym momencie nie może się zakochać?”

uwodzenie kobiet, podryw, relacje damsko meskie, pewnosc siebie, nieśmiałosc - sekrety-uwodzicieli.pl

Moja odpowiedź

Zajeta dziewczyna pisze do mnie dlaczego byłem smutny dzisiaj,co tam u mnie słychać etc.Nie byłoby to dziwne tyle że ma chłopaka od ponad roku.

Przyczyn może być wiele.

a) Kobieta Cie lubi jako kolegę i napisała, bo jesteś dobrym człowiekiem i martwi się o Ciebie.

b) Nudzi jej się i pisze do losowych osób dla rozrywki albo żeby poflirtować i się dowartościować.

c) Jej związek się psuje (wiele w nim nudą, nie czuje się przez niego doceniana) i zaczyna się ‚rozglądać’ za innymi opcjami.

Równie dobrze może to nie być nic z tego co wypisałem, bo mam za mało informacji. Następnym razem dokładniej opisz sytuację 🙂

Cytat:
Czy myślisz że jak dziewczyna nie szuka chłopaka a nawet nie chce go mieć to w danym momencie nie może się zakochać?

Czasem rzeczywiście jest tak, że kobieta TOTALNIE nikogo nie szuka i jest zamknięta na flirt. Np. w momencie gdy kilka dni wcześniej stało się coś dramatycznego w jej życiu, ktoś umarł.

Z drugiej strony – wiele z nich potrzebuje wtedy wsparcia.

Natomiast jest to przykład ekstremalny.

Z mojego doświadczenia wynika, że 99% kobiet, które mówią, że nikogo nie szukają/ nie chcą się zakochać itd. ściemniają i są do zdobycia.

Mam mnóstwo znajomych, którzy po takim tekście odpuszczają sobie kobietę i zakładają, że to koniec.

Ja jestem nieco innego zdania – jeśli jesteś dobry z kobietami, to tylko kwestia czasu i wytrwałości, żeby ją zdobyć.

Chyba, że kobieta jest szczęśliwie zakochana, ale takimi kobietami się nie przejmuję z jednego prostego względu – nie rozbijam związków.

 

Do zobaczenia na szczycie, Mariusz 🙂

Mariusz
Trener relacji damsko-męskich, uwodzenia, umiejętności interpersonalnych. Autor systemu uwodzenia w tańcu. W społeczności uwodzicieli znany jako ekspert od rozwiązywania ciężkich przypadków, gdyż większość jego kursantów szkoliła się wcześniej bezskutecznie u innych. Idealny przykład tego jak z introwertyka o ogromnym bagażu kompleksów, można zmienić się w pewnego siebie mężczyznę, mającego świetne relacje z ludźmi. Decyzje o swojej zmianie i kupieniu biletu w jedną stronę w podróż zwaną „rozwojem osobistym” podjął w 2009r.
http://www.sekrety-uwodzicieli.pl/

One thought on “Czy Kobieta, Która „Nikogo Nie Szuka” Jest Do Zdobycia?

  1. Coś w tym jest. Ja miałem taką sytuację, że do znajomych na fb zaprosiła mnie pewna dziewczyna (Ukrainka). Ona w Warszawie 27 lat, ja w Szczecinie 24 lata. Bardzo mnie to zdziwiło i zaskoczyło. Stwierdziłem, że zaproszenie przyjmę, bo nie miałem nic do stracenia. Tego dnia, kiedy mnie zaprosiła to akurat dodawałem na fb zdjęcia z wyjazdu i zaczęła je lajkować. Kilka dni myślałem dlaczego akurat mnie zaprosiła. W znajomych ma może z 50 osób. Postanowiłem od niej napisać. Po polsku dość dobrze rozumiała, więc dogadać się dało. 2 telefony wykonaliśmy. Zaproponowałem przez telefon spotkanie. Przyjechałem do niej do Warszawy na cały dzień. Od 11:00 do 19:00 spotkanie trwało, było miło, przyjemnie, śmiesznie. Poszliśmy na kawę, spacer, na Pałac Kultury na Taras Widokowy, a na końcu zakupy. Buzi na koniec nie było, ale ją przytuliłem bardzo przed odjazdem pociągu. Po odjechaniu pociągiem, 20 minut później pisze mi na Messenger, że było miło i że dziękuje. Na następny dzień pyta mnie czy dobrze spałem. Jeszcze kolejnego pyta co u mnie. Byłem w 200% pewien, że wkręciła się we mnie. Kilka dni po spotkaniu nie było godziny, abym o niej nie myślał, bo wrażenie zrobiła na mnie megaogromne. 3 tygodnie później byłem w Warszawie, bo odwoziłem brata na lotnisko. To była niedziela, miała wtedy wolne. Zadzwoniłem więc do niej, że będę w Warszawie. Ona jednak stwierdziła, że jest bardzo zmęczona i nie chce się spotkać (faktycznie pracowała do 3:00 w nocy, rano o 8:00 zobaczyłem, że była dostępna ostatnio 5 godzin temu). Trochę było spięcie, bo jej mówiłem, że akurat jestem w Warszawie i chociaż na godzinę nie może się spotkać. Ona przepraszała. 2 dni później to ja ją przeprosiłem, bo wiedziałem wcześniej, że do 3:00 pracować będzie, no i tu pojawiła się niestety moja desperacja – wyznałem co do niej czuję, że zależy mi na niej i że chcę, żeby się dobrze czuła. NO I STWIERDZIŁA, ŻE NIKOGO NIE SZUKA. Czułem się, jakby ktoś dał mi w twarz. Spotkanie było udane, ona sama do mnie pisała, że było miło, więc myślałem, że wszystko na dobrej drodze jest. Napisałem jej jednak „spoko, rozumiem, nic na siłę”, a w głębi serca bardzo mnie to bolało. Po czym godzinę później opublikowała na fb smutną piosenkę (lamentacje Jeremiasza czy coś takiego), czyli też dla niej to nie było łatwe, być może chce przemyśleć sprawę. Jestem jednak osobą, która walczy do końca i przez 5 dni do niej nic nie pisałem (tzw chłodnik). Po 5 dniach akurat były Święta to sobie życzenia złożyliśmy, no i ona sama zaproponowała, żebyśmy przez telefon porozmawiali (kolejne zaskoczenie). W trakcie rozmowy już nie było śladu po tym jak jej napisałem do niej czuję itp. Do dziś ta znajomość się utrzymuje. Częściej stosowałem tzw chłodnik (2-4 dni bez odzewu). W trakcie pisania na Messenger ona mi swoje zdjęcia wysyłała. Znów to według mnie oznacza, że chce coś więcej ode mnie, bo nie wiem, chce, żebym na nią zwrócił uwagę? TESTUJE mnie? (podobno dużo kobiet testuje mężczyzn, żeby przekonać się, czy się dla nich nadaje). Dlatego liczę na to, że o mojej desperacji zapomni i DAM JEJ CZAS. Spokojnie będę rozwijał znajomość i ona sama zdecyduje. Na 90% jestem przekonany, że nikogo ona nie ma obecnie. Wiele poradników czytałem i często były informacje, że za szybko to źle i że kobieta potrzebuje czasu. Koniec z nachalnością, koniec z robieniem czegoś na siłę. Jak coś ma być to będzie swobodnie przebiegało 😉

Dodaj komentarz

Top